Mizofoniczny przewodnik dla studentów drugiego roku, jak przetrwać na uniwersytecie

"Find your quiet space." College With Misophonia by CJ Gibson

"Znajdź swoją cichą przestrzeń". Uczelnia z mizofonią

Against all odds, you’ve made it through the activating hell that was high school. (Even if you had to tap out and graduate separately; good for you for taking action to support your own well-being.) You’re incredibly tough for even making it this far, and looking back at my own experience, I’m so impressed that most people with misophonia are able to make it through school at all. We’re a resilient bunch of people battling this disorder every day. 

I pomimo nędzy, jaką jest Doznania sensoryczne K-12, wielu z nas kontynuuje naukę, aby pewnego dnia zdobyć ten ukochany urząd z zamykającymi się drzwiami. Podczas mojego dotychczasowego pobytu w college'u rozwinąłem pewne mechanizmy radzenia sobie, które pomagają mi przetrwać każdy dzień i mam nadzieję, że dzieląc się tym, co działa dla mnie, możesz znaleźć metody, które ułatwią ci 4+ lata szkoły policealnej.

Znajdź swoje ciche miejsce.

Forget New York City—college campuses are the places that never sleep. Even on a small campus like mine, anywhere you go, at any time of day, you will find people. And as many of us with misophonia tend to be misanthropic due to our activators, the mere presence of people can be an added struggle; thus, one of the most important pieces of the university misophonic’s toolset is a designated quiet space. 

At the end of a long day of surviving the many activators that live rent-free in lecture halls, a student with misophonia may want nothing more than to return to their room. But surprise: their roommate is lounging there, too, snacks in hand—and mouth. Unfortunately, many colleges still haven’t shifted to suite-style dorm rooms where each student has their own small room that breaks off into a common space shared with multiple roommates. And if they do, they tend to be more expensive and to fill up more quickly. (Take note, universities: that’s a sign that they’re in demand. Build more.) 

Tak więc, jeśli nie jesteś jednym z niewielu błogosławionych studentów, których uniwersytet mieści ich w jednym pokoju, możesz skończyć z żywą, oddychającą istotą ludzką w odległości dziesięciu stóp od ciebie przez cały czas. A jeśli tak, musisz znaleźć inne miejsce, w którym możesz się zresetować i uciec, nawet jeśli oznacza to praktycznie mieszkanie w jednym z sal do nauki w bibliotece. Im mniej czasu spędzasz ze współlokatorem, tym lepiej, ponieważ tworzenie się nowych aktywatorów może zrujnować Twój sen - i resztę roku.

Ale jeśli musisz uczyć się w swoim pokoju w akademiku, zainwestuj w maszynę do białego szumu i solidny zestaw wkładek dousznych, jeśli już na nich nie polegasz. Potraktuj je jako niezbędny wydatek szkolny.

Opowiedz się za sobą!

Po latach mówienia, że mizofonia jest tylko w twojej głowie i że powinieneś czuć się jak potwór, nie ignorując po prostu dźwięków, osobom z mizofonią może być trudno bronić się. Oprócz Mizofonia jest niepełnosprawnością, a informując o swoim zaburzeniu wydział ds. niepełnosprawności na swoim uniwersytecie, mogą być w stanie zapewnić Ci rozsądne udogodnienia z dobrze sformułowanymi litera, though they may also require official documentation from a therapist or audiologist. 

The next step would be to talk to your professors. The worst they can do is tell you no, and then you’re right back where you started anyway. 

A jeśli czujesz się szczególnie odważny, pomocne jest subtelne przesunięcie jednego z nich Karty soQuiet do osoby wykonującej aktywator. Jeśli są mili i akceptujący, może kup im drinka w podziękowaniu (nawet jeśli z nimi nie pijesz); To są ludzie, których chcesz mieć za swoich przyjaciół.

Postaw swoje zdrowie psychiczne na pierwszym miejscu.

Idąc na zajęcia w pierwszej kolejności, pamiętaj, że college jest bardziej elastyczny niż K-12: nie musisz uczęszczać na wykłady jeden po drugim - i nie powinieneś! Jeśli możesz, rób sobie przerwy między zajęciami, abyś mógł się zregenerować i stawić czoła następnemu. A jeśli sale wykładowe są dla Ciebie szczególnie wyczerpujące, wiedz, kiedy chodzenie na zajęcia jest opcjonalne. Więcej zajęć można wykonać online niż kiedykolwiek wcześniej, więc jeśli wiesz, że nic nie zyskasz, będąc osobiście, a profesor nie ocenia uczestnictwa, daj sobie czas dla siebie, na który zasługujesz.

Zadbaj o siebie!

Mizofonia może być o wiele gorsza, gdy jesteś w złym nastroju. Dlatego jeszcze ważniejsze jest, abyśmy my, mizofonie, mieli wystarczająco dużo snu, dobrze się odżywiali i radzili sobie ze stresem. Każdy ma inne potrzeby na tym froncie; Pamiętaj tylko, aby szanować swoje.

Ćwiczenia pomagają.

Chociaż, podobnie jak wiele osób, nie jestem fanem rygorystycznego cardio, odkryłem, że konsekwentne ćwiczenia o niskim wpływie mają ogromny wpływ na stres. Znajdź sposób na poruszanie swoim ciałem, z którego nie zrezygnujesz po kilku tygodniach. Dla mnie oznacza to jogę i długie, spokojne spacery. Ćwiczenia stały się punktem kulminacyjnym mojego dnia: joga przypomina mi o całym dobrodziejstwie, jakie robi dla mnie moje ciało, a spacery dają mi bardzo potrzebny czas na świeżym powietrzu, gdzie mogę być sam na sam z audiobookiem. Więc kiedy czujesz, że Twój laptop piecze Cię w oczy, zaufaj mi: spróbuj trochę poćwiczyć.

Kofeina to zagadka.

Radzenie sobie z aktywatorami jest wyczerpujące; Godzinny wykład może wydawać się wiecznością dla osoby z mizofonią. A jednak studenci są zobowiązani do bycia zajętym. Jako osoba dorosła prawie niemożliwe jest funkcjonowanie przez cały dzień bez jakiegoś środka pobudzającego. Aby przezwyciężyć to zmęczenie i uzyskać ten stopień, mizofonik może skorzystać na uzależnieniu od Starbucksa.

Jednak stosowanie kofeiny może pogłębić ten brak energii; Kofeina sprawia, że jej użytkownicy są bardziej aktywni i czujni – zarówno na swoją pracę, jak i, niestety, na ich aktywatory. Zgadza się: kofeina może pogorszyć mizofonię, ponieważ sprawia, że mózg jest bardziej skuteczny w wyłapywaniu i reagowaniu na groźne dźwięki.

Tak więc, chociaż sięgnięcie po czwartą filiżankę francuskiej pieczeni może być kuszące, jeśli chodzi o mizofonię, więcej energii niekoniecznie jest dobrą rzeczą. Nie próbuję demonizować kawy; Poddaję się gorzkiej fasoli częściej niż większość i dostrzegam korzyści płynące z okazjonalnej filiżanki. Ale koniec końców, stary, dobry Joe nie rozwiąże twoich problemów z energią. Zanim uzależnisz się od kofeiny i zaryzykujesz wywołane chemikaliami tremę i niepokój, odejdź o krok od el café i ponownie oceń, czy możesz sprawić, by Twój harmonogram studiów był bardziej przyjazny dla mizofonii.

Zachowaj świeżość!

Kiedy każda minuta w klasie wydaje się wiecznością, codzienne wykonywanie czynności może być strasznie przygnębiające. Zaczynasz się zastanawiać, skąd pochodzą twoje aktywatory. Na szczęście każdy semestr to nowy początek. Ale staram się zmieniać rzeczy na co dzień, zmieniając miejsce, w którym siedzę w każdej klasie i gdzie uczę się każdego wieczoru. Sprawienie, że każdy dzień będzie trochę bardziej niezapomniany, sprawi, że Twoje doświadczenie w college'u będzie ekscytujące, a każda aktywizująca sytuacja będzie nowym wyzwaniem, a nie tylko kolejnym trudnym dniem.

Studia mogą być bardziej wyczerpujące, gdy masz mizofonię. Ale kiedy to wszystko zaczyna stawać się przytłaczające, cofnij się o krok i zadaj sobie pytanie: po co pracuję? Pisz o tym i oceń, czy twoje wysiłki są warte tego, czego chcesz od doświadczenia, niezależnie od tego, czy jest to praca, czy po prostu wiedza na temat, który Cię interesuje. A jeśli zdecydujesz, że chcesz to kontynuować, wiedz, że już wcześniej przeszedłeś przez trudne czasy.

Jesteś silną osobą, a studia nic na ciebie nie mają.

Poprzedni
Poprzedni

Quiet & Tiny: Jak ruch Tiny House może połączyć się z mizofonią

Następny
Następny

Jak zdobyłem zakwaterowanie na uniwersytecie dla mojej mizofonii